Bazooka odpalona

COVID-19 powoduje większe spustoszenie w gospodarce globalnej niż w organizmie żywym. Działania interwencyjne podjęte właśnie przez NBP nie mają sobie równych w historii rodzimego banku centralnego. Niektóre z propozycji nigdy wcześniej  nie miały zastosowania.

Obok operacji Repo (pierwszy raz od ok. 10 lat), NBP zdecydował o interwencyjnym skupie obligacji skarbowych z rynku wtórnego (po raz pierwszy w historii). To dla banków ważny ruch, gdyż mimo możliwości sprzedaży papierów na rynku kapitałowym, trudno dziś o godziwą wycenę rynkową. Wynika to ze słabej płynności, przy której jedna lub dwie transakcje mogą istotnie zachwiać wyceną obligacji. Ma to też niemałe znaczenie dla gwarancji plasowania państwowych obligacji w przyszłości i oddalenia obaw o to, że nabywca takich papierów, nie może ich upłynnić przed terminem wykupu.

Zasilanie banków komercyjnych z myślą o zapewnieniu środków na kredyty dla firm wspomagane będzie kredytem wekslowym (po raz pierwszy w Polsce). To interesujące rozwiązanie w oparciu o funkcjonujące od jakiegoś czasu w Europie TLTRO (ang.  targeted longer-term refinancing operations). Może to być hit najbliższych tygodni, choć w odróżnieniu od NBP, EBC dopłaca do udzielanych pożyczek (ich oprocentowanie jest ujemne). Dla firm w strefie euro stanowi to dodatkową zachętę do zaciągania długu i korzystania z tego produktu.

W celu zniesienia obciążeń z banków komercyjnych zmniejszono poziom rezerwy obowiązkowej do historycznych wartości (z 3,5% do 0,5 %), przy jednoczesnym podniesieniu oprocentowania tej rezerwy (z 0,5 % do 1,5 %). Ma to z jednej strony przyczynić się do zwiększenia potencjalnej akcji kredytowej przez system bankowy, z drugiej zapewnić bankom komercyjnym wyższe przychody odsetkowe z tytułu obowiązkowego utrzymywania środków na rachunku w NBP. Jednocześnie po raz pierwszy od pięciu lat obniżono wszystkie stopy procentowe od razu o 50 punktów bazowych. Paradoksalnie ma to miejsce w chwili, gdy inflacja wyraźnie wykroczyła poza cel inflacyjny (dane za luty: 4,1 % r/r HICP).

Bank centralny rekomendował Komitetowi Stabilności Finansowej zniesienie obowiązku stosowania bufora na ryzyko systemowe. Banki zobowiązane są utrzymywać pewną część kapitałów, z której nie mogły np. udzielać kredytów na wypadek nieprzewidzianego zagrożenia. Ryzyko, na które nałożono bufor materializuje się, stąd dalece prawdopodobne wydaje się uwolnienie ok. 30 mld zł kapitału, który przeznaczony zostanie na kredyty dla przedsiębiorstw.

Bank centralny wyraźnie akcentuje ponadto konieczność zawieszenia lub zredukowania podatku bankowego, który odprowadzany jest przez banki od  wielkości aktywów – czyli w gruncie rzeczy akcji kredytowej.

Pakiet stymulacyjny nazywany przez wtajemniczonych bazooką (nawiązanie do ręcznej wyrzutni pocisków rakietowych) rzeczywiście robi wrażenie. Siła rażenia wydaje się duża, choć i ofiar może być więcej niż tylko wróg.  W chwili gdy wprowadzam wpis na bloga dolar kosztuje 4,12 złotego a euro 4,5 złotego. W ciągu trzech dni amerykańska waluta umocniła się o 4,42 % a europejska o 2,7 %.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code