Wojna o procenty

Spór Boeinga i Airbusa przyczynił się do groźby wprowadzenia przez USA nowych taryf celnych wartości ponad 11 mld USD. Na liście produktów pojawia się szkocka whisky, która przez ostatnie 20 lat obciążona była zerową stawką, co potęguje zaskoczenie znawców tematu. USA jest największym rynkiem zbytu “szkockiej” jeśli chodzi o wartość zakupu – 1,04 mld GBP w 2018 roku. Pod względem sprzedawanych ilości tego alkoholu zajmuje drugie miejsce ze 137 milionami butelek o pojemności 0,7 litra. Rynek whisky ze Szkocji ma 12 % udział w amerykańskim rynku, jednak zależności jest więcej i są one obustronne. Whisky może dojrzewać w beczkach po innych alkoholach. Często do tego celu stosuje się te po Burbonie. Ten kukurydziany napój jest produkowany niemal wyłącznie w USA. Tylko w 2018 producenci szkockiej zakupili dębowych beczek za 70 milionów GBP. Nie ma w tym sporze wygranych i jedynym pozytywem jest to, że cła choć zostały zapowiedziane, to jednak nie wiadomo kiedy zostaną wprowadzone.

20190416_170930

Zdjęcie wykonane przez Autora bloga w edynburskim muzeum „The Schotch Whisky Experience”

W tym samym czasie, na rodzimym podwórku toczy się wojna o alkoholową akcyzę. Po jednej stronie barykady znajduje się branża spirytusowa, po drugiej browarnicza. Stowarzyszenie Polski Przemysł Spirytusowy (PPS) proponuje, by akcyza na alkohol była obliczana od zawartości promila alkoholu w napoju, bez względu na to o jaki trunek chodzi. Ta propozycja teoretycznie miałaby przynieść polskiemu budżetowi 12 mld PLN, jednak składali by się na nią przede wszystkim smakosze piwa. Dziś akcyza wynosi 11,4 PLN z ceny 20 PLN płaconej za półlitrową butelkę wódki. W przypadku półlitrowego piwa o mocy 5,5 proc. to „jedynie” 0,48 zł przy średniej cenie trunku na poziomie 3 PLN. W 2018 roku na piwo polscy konsumenci wydali 16,65 mld zł, o 7,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Wydatki na wódkę też wzrosły, ale tylko o 0,9 proc. do 11,46 mld zł. Oprócz dużych browarów, coraz aktywniejsze na rynku są małe browary regionalne i piwo rzemieślnicze. Poza tym intensywnie rozwija się segment piwa bezalkoholowego. To powoduje, iż choć spożycie spirytusu to 35 % rynku, akcyza płacona przez branżę spirytusową wynosi 2/3 wpływów akcyzowych ze sprzedaży wyrobów alkoholowych. W przypadku piwa jest to odpowiednio 58 % i 30 %.  Skąd ta dysproporcja? Preferencyjne opodatkowanie akcyzą piwa wobec wyrobów spirytusowych jest zgodne z obowiązującym w Polsce prawem. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości z 1982 r. stanowi, że ceny sprzedawanych alkoholi mają wpływać na zmianę struktury spożycia na rzecz napojów o niższej zawartości alkoholu. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości swój kształt przyjęła w czasie, gdy napoje spirytusowe, zwłaszcza wódka, stanowiły 70 proc. alkoholu konsumowanego w Polsce. Ustawodawca chciał więc odwrócić konsumpcję wódki na rzecz piwa, które było uważane za słabszy, ale i zdrowszy alkohol.

wykres

Czy zatem postulat PPS ma rację bytu?

Koszt wyprodukowania 1 grama alkoholu w piwie jest prawie trzy razy większy od kosztu produkcji 1 grama w alkoholu mocnym. To przekłada się na stosunek akcyzy w piwie i wyrobach spirytusowych. W żadnym z krajów UE oba te napoje nie są opodatkowane tak samo. Przykładowo w Niemczech stosunek ten wynosi 6,6(wódka) : 1(piwo), czyli jest ponad dwukrotnie wyższy aniżeli w Polsce. Branża spirytusowa w Polsce dąży jednak do zrównania, a przynajmniej dużego upodobnienia cen butelki piwa i tzw. „małpek”, czyli małych buteleczek alkoholu o pojemności nie przekraczającej 200 ml. Dziś można je nabyć za ok. 6 PLN. To „małpki” są obecnie liderem rynku wódki w Polsce. Codziennie sprzedawanych jest 1,4 mln mocnych alkoholi w małych butelkach. Sygnalizowanym od lat problemem branży spirytusowej jest niemożność reklamy produktów „wysokoprocentowych”, podczas gdy reklama piwa jest możliwa już po godz. 20. Dodatkową zadrą jest to, że browary rozpoczęły i to z sukcesem rywalizację z tradycyjnymi napojami poprzez zwiększanie produkcji i promocji piw bezalkoholowych. Popyt na wódkę bezalkoholową jest niezauważalny (tak, istnieje taki trunek), tymczasem sprzedaż piw bezalkoholowych wzrosła w ubiegłym roku aż o 80 proc.


butelka

Bez względu na formę alkohol nie służy zdrowiu. Etanol to etanol, bez względu na podaną formę. Niestety, statystyczny Polak wypija rocznie ponad 10 litrów czystego alkoholu. Marnym pocieszeniem niech będzie to, że wbrew powszechnemu przekonaniu więcej od nas piją w UE Czesi, Węgrzy, Francuzi, Austriacy i Estończycy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code