taśm tasiemiec

Budzę się ostatnio zlany potem, w niepewności, czy aby nie byłem u „Sowy i przyjaciół” i czy owi przyjaciele nie nagrali czegoś, czego musiałbym się wstydzić, z czegoś tłumaczyć, za coś płacić. Serial z nagraniami trwa. Ile jest jeszcze haków na obecnych i przyszłych?? To przykre, ale z marnej jakości nagrań dowiadujemy się wiele na temat jeszcze marniejszej jakości funkcjonowania naszego państwa i kluczowych instytucji, takich jak NBP, NIK, NFZ… Póki nagrania dotyczyły członków opozycji Prezes grzmiał, że w obozie PiS nie ma miejsca dla ludzi „spod znaku Sowa i Przyjaciele”.

Premier Morawiecki, kiedy był nagrywany, jeszcze nie śnił o zaszczytnym stanowisku, zresztą jak właśnie stwierdził Jarosław Kaczyński „w Jego wypowiedzi nie ma nic kompromitującego”. To, że szef jednego z polskich banków ewidentnie cieszy się z dramatu Kubicy, który łamiąc rękę przekreśla swą zawodową karierę nie jest niczym zdrożnym. Wszak Bank BZWBK został zwolniony z obowiązku wypłacania co roku pięciu dych Kubicy (dla niewtajemniczonych chodziło o 50 milionów tytułem wsparcia), który w tym czasie był jednym z pretendentów do mistrzowskiego tytułu. BZWBK to jednak prywatna inicjatywa. A jak się rządzi prywatną firmą to się „złotówkę” kilka razy ogląda, zanim położy na stół.  Dziś Pan Morawiecki nie ma problemu, aby wydawać z publicznej kasy cztery dychy na tego samego sportowca. Traf chciał, że oferta Orlenu dla polskiego rajdowcy zbiegła się z upublicznieniem taśm przez Onet.pl.  Kubicy życzę jak najlepiej, choć formuły 1 zwyczajnie nie lubię. Za dużo w niej przekrętów i blichtru. Szkoda, że przez jakąś taśmę też muszę się do tego dokładać… A może to o to chodziło w moim śnie???

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code
     
 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>