córeczka poszła po całości

Dochodzą mnie co rusz informacje od moich kolegów – pracodawców, o nadmiernych wymaganiach i oczekiwaniach młodych ludzi, zaczynających swoją zawodową karierę. Często nie idą one w parze z umiejętnościami, czy nawet chęcią ich pozyskania. Dziś o dobrego pracownika jest trudno, a nawet jeśli taki się trafi, istnieje duże ryzyko, że konkurencja go szybko podkupi.
Nic to jednak w porównaniu ze stopniem zdemoralizowania i bezczelności pewnej mieszkanki Włoch, która postanowiła sądzić się ze swoim ojcem o kieszonkowe, które ten postanowił jej obniżyć z powodu niezdanego egzaminu na studiach. Córka w pozwie argumentowała, że jest przyzwyczajona do pewnego poziomu życia, z którego nie zamierza rezygnować. 26 letnia kobieta zażądała od ojca, aby ten wypłacał jej co miesiąc ponad 2,5 tysiąca euro. W kwocie tej zawarła koszty utrzymania, a także m.in. podróży oraz rozrywek. Sąd przyznał rację córce, choć obniżył kwotę kieszonkowego do 500 euro miesięcznie, uzasadniając, że ojciec ma prawo stosować wobec niej określone metody wychowawcze.
Myślę sobie, że jeśli córka ma po 26 latach od urodzenia takie podejście do rodzica, to na niewiele się zdadzą te „metody wychowawcze”. W tym wieku sama mogłaby być matką. Ojcu współczuję. Przykład ten pokazuje stopień rozleniwienia i zepsucia młodych ludzi w dobrze rozwiniętych, demokratycznych państwach, gdzie jedyną wartością pozostaje pieniądz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code
     
 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>