25 lat GPW

Z racji współpracy z GPW miałem okazję uczestniczyć w czwartkowej uroczystości w Teatrze Narodowym w Warszawie z okazji 25 lecia Giełdy i rynku kapitałowego.Specjalnym gościem wieczornej gali był prezydent Andrzej Duda. Pan prezydent rozpoczął swe przemówienie słowami: „25 lat Giełdy Papierów Wartościowych. Chcę powiedzieć odnowionej Giełdy Papierów Wartościowych, która wróciła do nas, do Polski po okupacji niemieckiej i eksperymencie socjalistycznym, który był prowadzony w naszej ojczyźnie przez 50 lat i zakończył się fiaskiem, na szczęście się zakończył. Odbudowujemy się po tamtym czasie i ten proces odbudowy cały czas trwa”.
Trwa choć dalej pan Prezydent nie był tak optymistyczny:”Oczywiście, kiedy spojrzymy na ostatnie lata, ktoś powie – no tak WIG 20, główny indeks giełdowy, spadł na przestrzeni ostatnich pięciu lat o 40%. Tak, to jest coś dziwnego, bo normalnie giełda jest barometrem gospodarki, tymczasem nasza gospodarka się rozwija, a główny indeks spadł.”
Ja też nie jestem optymistyczny. O moim bliskim z giełdą związku niech świadczy fakt, że pierwsze kroki po odebraniu dowodu osobistego w połowie lat 90. skierowałem do domu maklerskiego, aby założyć swój własny rachunek (choć już wcześniej inwestowałem na rachunku rodziców). Pamiętam, że był to czas, kiedy firmy uznawały wejście na giełdę za nobilitację. Rynek dawał nadzieję. Zarówno emitentom, jak i inwestorom.
Dziś, choć nadal jestem giełdzie lojalny, uważam, że to najgorszy czas w jej historii. I nie chodzi o zwykłą bessę. Chodzi o poczucie, że gorsze czasy prędko nie miną. Są bowiem wynikiem trudnych do zrozumienia, politycznych decyzji (patrz poprzedni wpis na blogu). Myślę, że to nie tylko moje zdanie. Pomijam fakt, że w ostatnim roku indeks WIG 20 stracił na wartości prawie 20%. Dziś nikt na tej giełdzie być nie chce. Liczba debiutów spada, liczba wyjść wzrasta, płynność rynku żałosna.
Pan prezydent kończył swe przemówienie słowami: „Wierzę w to, że przed warszawską giełdą jest świetlana przyszłość, z nowym dzwonem na następne 25 lat.” Ja też wierzę, choć marzy mi się, aby państwo przestało brutalnie ingerować w rynek, dało mu swobodę, oddech. Rynek nie lubi ciemiężenia, a inwestor to nie wyborca. Marzy mi się powrót do lat 90., połowy pierwszej dekady XXI wieku…
Czy Państwo mogłoby w tym nie przeszkadzać?
O tworzeniu preferencji dla małych inwestorów nie wspominając…

4 komentarzy nt. „25 lat GPW

  1. Karol B24

    Przyznam że jakoś zawsze omijałem giełdę i choć korciło mnie nie raz by spróbować inwestycji pod tym kątem, to jednak jako osoba prowadząca działalność gospodarczą uważam że jest szereg innych ciekawych form inwestycji, które mogą dać znacznie większy zysk niż inwestowanie na GPW. No ale zdaję sobie sprawę, że każdy może mieć inne zdanie na ten temat, szczególnie osoby które dorobiły się niezłych pieniędzy poprzez GPW.

    Odpowiedz
  2. Karolina Wysocka

    nawiązując do „WIG 20, główny indeks giełdowy, spadł na przestrzeni ostatnich pięciu lat o 40%” chciałabym zauważyć, że prawdziwie wyrażny i co gorsza trwały spadek WIG20 widoczny jest od maja 2015.
    Tym, którzy nie mają ochotę zwalić to na poprzednie rządy chciałabym przypomnieć, że pierwsze głosowanie (I tura) w wyborach na urząd prezydenta odbyło się 10 maja 2015, zaś głosowanie ponowne (II tura) dwa tygodnie później – 24 maja 2015.

    Odpowiedz
    1. Krystian Zawadzki Autor wpisu

      Ad vocem Pani komentarza. Proszę zwrócić uwagę na korelację pomiędzy polską giełdą a giełdą amerykańską. Gdy Ameryka tonie my toniemy razem z nią. Gdy w Stanach pobijane są rekordy my szorujemy po dnie. Dziś kontrakty na S&P500 przekroczyły poziom 2200 punktów. Tak wysoko nie były nigdy. Przypominam, że rekord WIG 20 wyniósł 3917 punktów w 2007 roku. Dziś wynosi niecałe 1800. Śmiać się czy płakać?

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code
     
 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>