nie igraj z węglem

Pisałem jakiś czas temu o akcjonariacie obywatelskim przy okazji debiutu akcji gdańskiej Energi na GPW. http://www1.zie.pg.gda.pl/blogi/zawadzofinanse/2013/11/20/duzy-inwestor-indywidualny
Zachęcano wówczas „indywidualnych” do zakupu papierów spółki podkreślając długoterminowy potencjał inwestycji. Energa miała dawać zarobić nie tylko poprzez wzrost wartości akcji, ale przede wszystkim za pośrednictwem wysokiej dywidendy. Zastanawiam się jak teraz czują się inwestorzy w liczbie ponad 70 tysięcy osób, którzy zdecydowali się wesprzeć firmę swoim kapitałem i przy okazji trochę na tym zarobić. W ostatnich latach było to możliwe, przynajmniej jeśli chodzi o dywidendę. Z samego tylko zysku za 2014 r. spółka wypłaciła 596 mln zł dywidendy – 1,44 zł na akcję. Ostatnie decyzje polityczne sprawiają jednak, że w kolejnych okresach rozliczeniowych będzie to bardzo trudne do osiągnięcia. Nie mówiąc o możliwym dalszym spadku wartości akcji Energi, które w piątek na zamknięciu wyceniane były na 12,22 PLN (cena sprzedaży na rynku pierwotnym wyniosła 17 PLN).

Nowy rząd z żelazną konsekwencją realizuje program ratowania upadającego polskiego górnictwa przez spółki kontrolowane przez państwo. Kwoty, które są potrzebne na ratowanie sektora górniczego są znaczne. Państwo zaś nie może, ze względu na przepisy unijne, przerzucić ich bezpośrednio z budżetu. Próbuje więc wypłacić je w różnej formie z rachunków dużych, kontrolowanych przez nie spółek giełdowych. Formalnie ma to się odbyć poprzez zaangażowanie kapitałowe kilku spółek w Polską Grupę Górniczą (PGG) składającą się z kilkunastu kopalń Kompanii Węglowej. Niewątpliwym zaskoczeniem jest to, że gdańska spółka dokłada się do wsparcia górnictwa w największym stopniu. Planuje przeznaczyć na ten cel 600 mln PLN z 1,5 mld PLN, na które składają się jeszcze PGE (500 mln PLN) oraz PGNiG (400 mln PLN). Zaskoczeniem, gdyż Energa jako jedyny dotąd kontrolowany przez państwo koncern energetyczny kojarzona była głównie z odnawialnym źródłami energii, m.in. dużymi farmami wiatrowymi (42 proc. wyprodukowanego w 2015 r. w grupie prądu pochodziło z OZE), a w swojej działalności skupiała się przede wszystkim na dystrybucji prądu do domów i firm. To znacząca i trudna do wytłumaczenia zmiana modelu biznesowego. Zastanawiające jest też to, dlaczego PGE nie przejął na siebie największego ciężaru ratowania Kompanii Węglowej.Dla porównania 600 mln zł oferowane przez Energę pokrywa dwuletnie wydatki tej spółki na węgiel, podczas gdy w przypadku PGE oferowane przez ten koncern 500 mln zł przekłada się na mniej niż 40 % jego rocznych wydatków na zakup węgla. Decyzja Energi może mieć ponadto negatywne przełożenie na Bogdankę, bo zamiast z Bogdanki węgiel będzie dostarczany z PGG. Uwzględniając koszty transportu będzie to droższy węgiel, zatem wzrośnie koszt produkcji energii elektrycznej.

Zaangażowania Energi nie sposób uzasadnić zamiarem budowy wartości spółki dla akcjonariuszy. Niskie ceny węgla, jego nadpodaż, wysokie koszty funkcjonowania PGG nie sprawią, że ta spółka szybko zacznie zarabiać. Taki scenariusz, w którym np. PGG notuje zyski i dzieli się z Energą dywidendą, jest mało realny, chyba że założymy silne, na dzień dzisiejszy dalece wątpliwe odbicie cen węgla. Bardziej prawdopodobne są straty, które negatywnie wpłyną na politykę dywidendową gdańskiej spółki. A przypomnijmy, że dotąd było z czego wypłacać.
Słabe są perspektywy dla dobrze dotąd prosperującej firmy. Mają się o co martwić akcjonariusze. To doskonały przykład na to, jak kończy się nadmierna ingerencja polityki w rynek. Interes jednej grupy zaspokajany jest kosztem innej. Ale z istotą węgla nie dyskutujmy. Górnictwo ważne dla Polski jest… i basta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code
     
 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>