Były sobie świnki trzy…

… a może było ich pięć? PIIGS bo o nich mowa spędzają sen z powiek finansowego świata. Dla niewtajemniczonych skrót wziął się od pierwszych liter angielskich nazw europejskich krajów strefy euro: Portugalii, Włoch i Irlandii oraz Grecji i Hiszpanii. Ten swoisty akronim dotyczy państw nazywanych od początku istnienia strefy euro peryferyjnymi, charakteryzującymi się wysokim poziomem wydatków budżetowych, znaczącym udziałem sektora publicznego w strukturze zatrudnienia i, a może przede wszystkim, potężnym długiem publicznym. Skrótowiec ten niezbyt miło się kojarzy, bo i traktuje o krajach, w których od lat (może z wyjątkiem Irlandii) panuje chaos i bałagan w sferze finansów publicznych, niechybnie przypominający świński przybytek. Warto jednak wspomnieć, że państwa te przez swoje zaniedbania zasłużyły z nawiązką na to określenie, choć przez wielu uznawane jest ono za pejoratywne i w związku z tym jego stosowanie zostało zakazane lub przynajmniej ograniczone (przykładem jest choćby Financial Times).

Tworzenie strefy euro było wielkim wyzwaniem. Długo przed formalnym wprowadzeniem europejskiego pieniądza podejmowano próby odpowiedzi na pytanie jak na terytorium tak różnych państw jak choćby Niemcy, czy Grecja wprowadzić wspólną walutę i czy nie odbędzie się to ze szkodą dla jednych, bądź drugich a w najgorszym razie (czego jesteśmy obecnie świadkami) wszystkich uczestników systemu. Wprowadzono więc różne kryteria, które kraje aspirujące do przystąpienia do unii walutowej miały obowiązek wypełnić i różne instrumenty przeciwdziałania niepożadanym sytuacjom już po akcesji w struktury Eurolandu. Być może nie byłoby tego całego zamieszania, gdyby narzędzia te były rzeczywiście respektowane. Gdyby za wszelką cenę nie wpychano poszczególnych krajów do jednowalutowego obszaru mimo niewypełniania kryteriów z Maastricht (w szczególności chodzi o kwestię długu publicznego w relacji do PKB). Gdyby Grecja nie manipulowała danymi ekonomicznymi, z których w decydującym dla losów drachmy momencie wynikało, że poziom deficytu wynosił 2,9 % PKB, podczas gdy w rzeczywistości był prawie dwa razy wyższy (limit wynosi max. 3 % PKB), gdyby wreszcie przestrzegano postanowień Paktu Stabilności i Wzrostu (jak jednak ich przestrzegać, skoro pierwszymi krajami łąmiącymi zasady były europejskie tuzy: Niemcy i Francja, wobec których nie wyciągnięto ŻADNYCH konsekwencji). Nie były zatem złe funkcjonujące na kontynencie mechanizmy; gorzej natomiast z ich wdrażaniem i wyciąganiem konsekwencji wobec państw łąmiących ustalone wespół reguły.

Europa ma wielki kłopot. Takiego kryzysu młodsze pokolenia mają prawo nie pamiętać, jest to z pewnością najcięższa dotąd próba dla całej strefy euro. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że cała ta niepokojąca sytuacja może obrócić się na korzyść Europy. Zmobilizuje nas do takiej przebudowy istniejących struktur, aby kontynent był silniejszy politycznie i bardziej konkurencyjny ekonomicznie. Zzmusi nas do wysiłku przemyślenia wielu wydawałoby się oczywistych spraw i przyspieszy osiągnięcie zgody, co do wprowadzenia w życie rozwiązań, które w przyszłości zmniejszą ryzyko jego ponownego pojawienia się. Europa będzie jutro silniejsza. Kryzys doprowadzi do przyjęcia nowych europejskich, nie tylko narodowych mechanizmów stabilizujących, które będą służyły, w perspektywie nadchodzących lat, pogłębieniu integracji naszego kontynentu. Warunek musi być jeden: upór i determinacja w jego przezwyciężaniu, które oznaczają niełatwe czasy dla europejskiej społeczności.

Jeden komentarz nt. „Były sobie świnki trzy…

  1. Anonim

    Ja bym do tych świnek dodał jeszcze największego na świecie tucznika, czyli USA. To co tam się wyprawia to dopiero jest skandal. W zasadzie można śmaiało stwierdzić, że są bankrutami. Gdyby mieli spłłacić zad łużenie w kwocie 15 BILIONÓW USD, to musieliby wyprzedać wszystko włączając Alaskę i Statuę Wolności. To że jescze im schodzą bondy to jakiś cud, albo dają w łąpę Chiniolom.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code
     
 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>