Trzecia misja

Zapewne mało kto z młodzieży studiującej na wydziale wie, o trzech misjach uczelni. Pierwsza jest wszystkim znana: dydaktyka, druga znana głównie pracownikom to nauka. Trzecia, często pomijana i niedoceniana, to angażowanie się uczelni w procesy rozwoju społeczeństwa, zarówno od strony ekonomicznej, jak i etycznej oraz moralnej. Ta trzecia misja nie ma określonych wytycznych – w przypadku dydaktyki wiemy ile, kogo i jak mamy kształcić. Za działalność naukową pracownicy uczelni są oceniani i jest ona podstawą uzyskiwania kolejnych szczebli kariery. trzecia misja jest trudna do wyceny/oceny.
Od kilku już lat, kolejne władze naszego wydziału, starają się trzecią misję realizować, z różnym skutkiem. Ale jak w znanej piosence: do tanga trzeba dwojga, a zainteresowanie otoczenia społecznego i gospodarczego współpracą z uczelniami przez długi czas było niewielkie. Od niedawna to się zmieniło – i nie spowodowały tego żadne instrukcje, ustawy, czy też regulacje. Spowodował to rynek pracy – przedsiębiorcy zaczynają nerwowo poszukiwać pracowników, instytucje regionalne zaczynają obawiać się o rozwój województwa. I raptem okazało się, że uczelnie są ważną i integralną częścią życia lokalnego. Pojawiają się zaproszenia do uczestniczenia w sympozjach, spotkaniach itp. Ważne by nasze środowisko uczelniane z chęcią odpowiadało na te zaproszenia. Drugi raz taka okazja wyjścia z „wieży z kości słoniowej” może się nie pojawić.