„Erasmus +” czyli o nowych możliwościach i nowych ograniczeniach

Od początku tego roku akademickiego zmierzamy się z wyzwaniami nowego programu wymiany akademickiej, który ostatnio uzyskał miano ERASMUS + i zastąpił dotychczasowy LLP Erasmus. Założenia programu są bardzo ciekawe, przewidują wiele nowych działań i możliwości dla studentów, pracowników uczelni i dla samych uczelni. Jeśli chodzi o tę pierwszą grupę to pojawiła się możliwość wielokrotnego wyjazdu na wymianę studencką w okresie nie przekraczającym 12 miesięcy na jednym stopniu studiów. Dodatkowo skrócony został obowiązkowy okres praktyk do 2 miesięcy (wcześniej trzeba było pozostać na praktyce co najmniej 3 miesiące) oraz pojawiła się możliwość odbycia tego rodzaju praktyki już po zakończeniu studiów. Niestety, aktualne realia finansowe programu sprawiają, że póki co nasza uczelnia uzyskała środki tylko na pokrycie kosztów pobytu zaplanowanych na jeden semestr, nawet w przypadku, gdy wyjazd zaplanowany był na cały rok. Jeśli chodzi o pracowników, zmiany programowe są nieco bardziej kosmetyczne: wydłużono obowiązkową liczbę zajęć, które należy przeprowadzić w ramach tzw. Teaching Staff Mobility z 5 do 8 godzin. Jednak dużo większy problem i prawdopodobnie „hamulec” w realizacji wyjazdów pracowników uczelni polskich, stanowi brak decyzji o uznaniu środków Erasmusa + jako rzeczywistych stypendiów, co nakłada na uczelnie rozliczanie tych wyjazdów, albo jako typowych delegacji z ich uwarunkowaniami, albo do potrącania od tych środków należnych podatków. Żadne z tych rozwiązań zapewne nie będzie sprzyjało dalszej internacjonalizacji polskich uczelni.

Jednak, ponieważ jestem niepoprawną optymistką i mam już duże doświadczenie w pracy z Erasmusem, mam wrażenie, że to problemy przejściowe, wynikające z pewnych zaniedbań, czy działań zachowawczych instytucji unijnych lub krajowych. Wierzę, że te ograniczenia szybko znikną, a nasi studenci i pracownicy w pełni będą mogli korzystać z możliwości jakie daje Erasmus +. Na naszym wydziale rekrutacja studentów na wymianę ruszy w drugiej połowie lutego. O konkretach wkrótce poinformujemy.