Mój ideał Rektora

Przygotowania do wyborów rektora na najbliższą kadencję na wielu uczelniach nabierają tempa. Kandydaci do pełnienia tej zaszczytnej funkcji będą wskazywani, w jednych uczelniach wyłącznie przez rady uczelni, a innych również przez gremia określone w statutach. Rektorzy będą wybierani przez kolegia elektorów, składające się z kurii akademickich i studenckiej. A zatem zmiana jest tu niewielka.

Elektorzy z pewnością zadają sobie pytanie, jaki jest ich wymarzony rektor. Piszącemu te słowa o tyle łatwiej marzyć, że nie kandydował do pełnienia roli elektora. A zatem spróbuję pomarzyć. Dla mnie, w obecnych niełatwych czasach rektorem powinna być osoba, która potrafi połączyć silne i służebne przywództwo, gdzie spójnik ‘I’ ma istotne znaczenie. Dobrze, aby osoba ta miała rozległe kontakty nie tylko w świecie naukowym, ale i w szeroko rozumianym otoczeniu uczelni. Istotne jest także, aby kierowała się wyraźnie określonymi wartościami i jasno definiowała wymagania wobec pracowników. Otwartość na różnorodność i elastyczność, najlepiej antycypacyjna, cechująca wytrawnych szachistów to cechy niezwykle ważne w dzisiejszej złożonej rzeczywistości. Umiejętność łączenia ludzi i wyzwalania w nich kreatywności jest niezwykle ważna w każdej organizacji. W szczególności w instytucji akademickiej.
Niepewność, złożoność, zmienność, niejednoznaczność, które cechują współczesny świat oznaczają płynność ról i obowiązków, a także odejście od sztywnych na rzecz rozmytych struktur organizacyjnych, tworzonych często ad hoc.

Rektor – ideał powinien szanować wkład wnoszony przez każdego pracownika na rzecz uczelni, niezależnie od zajmowanego stanowiska. Niemniej istotna jest umiejętność prowadzenia dialogu ze społecznością akademicką, umiejętność słuchania, a także gotowość do podejmowania odważnych decyzji i akceptacja porażek, których, co oczywiste nikomu nie życzę, jednak doświadczenia podpowiada mi, że są nieuchronnym elementem każdej aktywności.

Gdybym miał wskazać słowa klucze, charakteryzujące mój ideał rektora, podałbym następujące: współpraca, szacunek, zaufanie, otwartość i powtórzyłbym silne i służebne przywództwo.

5 komentarzy nt. „Mój ideał Rektora

    1. Dominik

      Krzysztofie,

      skłonność do marzeń człowiek ma zwykle wtedy, gdy w realu brak mu ich odzwierciedlenia. Cieszę się, że po długich przerwach, Twojej czteromiesięcznej, prof. Dominiaka po wyraźnej dwumiesięcznej, dr Wasilczuk po ośmiomiesięcznej, znowu piszecie. Nie lubię anonimów i teraz już takich na Waszych blogach nie widzę. Nie znaczy to, że jakiś przysłowiowy Jan Kowalski jest już mi znany. W mediach społecznościowych gdzie piszę przez 9 lat miałem nawet znajomego ‚Adama Pantg’ i tylko to nazwisko było jakieś dziwne. Niefonetyczne. Ten pan mnie chwalił, podpuszczał, kłamał, a jak spytałem o to nieszczęsne ‚tg’ to mi powiedział, że jest z Tarnowskich Gór i wyrzucił mnie z grona swoich znajomych. Jako Net Alert i tak widziałem co potem pisywał i dziwiłem się, jak inteligentna jest z niego „bestia”. Jako pseudoanonimowy Net Alert pisałem też 11. listopada 2018. roku na forum PG i potem nawet zachęcałem do tego forum swojego dziekana Wtorka, bo tak było dobre. Każdy piszący wiedział, że tam może być jednoznacznie zidentyfikowany. Tam nie było żadnego hejtu. Kto ze społeczności PG nie wierzy, może sprawdzić. Ja też tu pracuję. Tu zgłosiłem jednego kandydata na rektora. Szesnastu zgłoszono i z nich ostało się dzisiaj… nikt? Komunikat nr 7/2020 UKW nie podaje nikogo… Wybrany 31 marca Rektor będzie miał trudne i ciężkie zadania. Nie zazdroszczę mu. Forum PG istnieje. Sprawdziłem to dzisiaj. Da się tam dojść ze strony czołowej www_PG przez ‚Uczelnię badawczą’, potem tam na dole na szarym polu ‚Ustawę 2.0’, potem ‚Wyraź opinię’ i ‚zaloguj się’. Różne można wciąż nadal zakładać nowe tematy. Mój test dzisiejszy to temat o brzmieniu: „Forum PG istnieje”.
      Pomarzyć warto. Zawsze byłem niepoprawnym optymistą.

      Dominik Bednarczyk
      dominik@pg.edu.pl

      Odpowiedz
  1. Anna Kola

    Bardzo ważny wpis! Szczególnie w kontekście faktu, że na wielu uczelniach jest tylko jeden kandydat na rektora. Społeczność uniwersytecka często zapomina wówczas o swojej demokratycznej prerogatywie – że może nie udzielić poparcia. To istotne w kontekście wartości, jakie głosi kandydat na rektora.
    Życzę wszystkim przyzwoitych wyborów!

    Odpowiedz
  2. Dominik

    Krzysztofie,
    powyższe wpisy są zarazem przykładem większej wiarygodności Forum PG Rektora Namieśnika nad blogami Waszymi. Wierzymy, że pani Anna Kola to nasza studentka (nie ma jej w wyszukiwarce pracowników), a dla mnie jest to osoba nieidentyfikowalna – jedna osoba spośród milionów. Łatwiej jest kogoś zidentyfikować i w ten sposób uwiarygodnić zarazem w mediach społecznościowych, chociaż tam fikcja i post prawda wylewa się z każdej strony sporu politycznego.
    Dominik Bednarczyk

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code