Antykruchy Rektor

Byłem przekonany, że Nasz Rektor, Profesor Jacek Namieśnik, posługując się terminem ukutym przez Nassima Taleba, jest antykruchy. Odporny na wstrząsy dotykające Go z wielu stron. Mówiłem o tym podczas konferencji zorganizowanej przez Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, podkreślając, że na tak trudne czasy, z jakimi mamy do czynienia obecnie, w środowisku akademickim potrzebny jest rektor o silnej osobowości, pozycji naukowej i wizji zmian, które zamierza przeprowadzić. Taki właśnie był Nasz Rektor.

Wyjątkowa osobowość, niełatwy charakter, bezkompromisowość, wyjątkowe poczucie humoru, otwartość na nowe rozwiązania w kierunku doskonalenia funkcjonowania Uczelni to Jego cechy. Interes Naszej politechniki był dla Niego najważniejszy. Często podkreślał publicznie, że zdaje sobie sprawę z tego, że wprowadzając istotne zmiany w organizacji Uczelni, nie przysporzy sobie wielu przyjaciół. Wiedział, że opór wobec zmian leży w naturze człowieka. Dlatego starał się wyjaśniać dlaczego proponuje, aby Uczelnia zmierzała w tym, a nie w innym kierunku. Niejednokrotnie wydawał się być zmartwiony tym, że Jego argumenty nie do wszystkich trafiały. Świetnie rozumiał, co oznacza fakt, iż podmiotem ustawy 2.0 jest uczelnia. Przy współpracy z prorektorami wypracowywał model zarządzania uczelnią, który ma łączyć silną władzę centralną z decentralizacją. To wyjątkowo trudna sztuka.

Nie wszyscy byli entuzjastami Naszego Rektora, ale czy mogło być inaczej w sytuacji, gdy kierował On uczelnią aspirującą do polskiej ligi bluszczowej. To wymaga wyrzeczeń, naruszania interesów i poruszania trudnych, często niewygodnych tematów. Nasz rektor doskonale zdawał sobie sprawę, że droga ta prowadząca do tego celu jest wyboista. Ale jakże dla mnie było miłe, gdy uczestnicząc w różnych gremiach wielokrotnie słyszałem miłe słowa pod adresem Rektora mojej uczelni.

W niedzielne przedpołudnie jak grom z jasnego nieba spadła na społeczność Uczelni informacja, że Nasz Rektor nie żyje. A ja byłem przekonany, że jest antykruchy i przeprowadzi Uczelnię przez najtrudniejszy okres transformacji. I myliłem się, niestety.

Dzisiaj z inicjatywy studentów zapaliliśmy znicze przed wejściem do naszego pięknego Gmachu Głównego, aby w milczeniu uczcić pamięć Naszego Rektora.

Będzie nam bardzo brakowało Naszego Rektora, ale jestem przekonany, że Jego idee zostaną urzeczywistnione. A Jego wyjątkowe zasługi na rzecz Politechniki Gdańskiej pozostaną w pamięci społeczności Naszej Uczelni.

Łączę się w bólu z Rodziną i Współpracownikami Naszego Rektora.

2 komentarzy nt. „Antykruchy Rektor

  1. Agnieszka Landowska

    Zgadzam się.

    Profesor Namieśnik wydawał się „żelazny” czy nawet „stalowy” – nie do złamania, nie do zagięcia.
    A może przejmował się bardziej, niż się nam wszystkim wydawało?
    Może za bardzo?

    Wyrazy współczucia dla Jego Rodziny i Współpracowników.
    Agnieszka Landowska.

    Odpowiedz
  2. Magdalena Popowska

    Taki właśnie był Nasz Rektor. Zgadzam się z każdym napisanym tu słowem. Ja też na każdym spotkaniu, na którym pytano mnie o sytuację dot. reformy na naszej Alma Mater, mówiłam, że mamy najlepszy „team” na te czasy. Teraz lider teamu się wykruszył i pozostawił po sobie ogromną pustkę…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code
     
 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>