Wspólny Język

Za czasów szkolnych i studenckich często grywałem w brydża. Pamiętam, że podczas jednego z brydżowych turniejów, będąc wtedy uczniem liceum, rozmawiałem z ówczesnymi studentami matematyki UMK w Toruniu, którzy zwykle wygrywali owe turnieje. Jeden z nich stwierdził: jeśli na studiach będziesz miał dylemat: kontynuować studia, czy doskonalić umiejętności brydżowe, co jest bardzo czasochłonne, rzuć studia. Na szczęście udało mi się to pogodzić. Mój rozmówca, uzupełniając swoją opinię, dodał: zamiast licytować intuicyjnie, poznajcie (mówił to do mnie i mojego brydżowego partnera) polski system licytacyjny Wspólny Język. Tak też zrobiliśmy i po wielu wpadkach podczas pierwszych turniejów, kiedy stosowaliśmy zasady Wspólnego Języka, odnosiliśmy drobne sukcesy, co nas przekonało do tego systemu licytacyjnego.

Czy brydż ma coś wspólnego z polityką. Pozornie nie, a jednak…Dobrze, że Prezydent RP zdecydował właśnie o zawetowaniu dwóch z trzech ustaw dotyczących sądownictwa, ale ważniejsze jest, aby znaleźć teraz wspólny język, gdyż doskonalenie systemu prawnego wymaga spokojnej debaty…Szkoda, że brydż nie jest popularna grą wśród studentów, ale rozumiem, że czasy się zmieniają. Wspólny język jednak pozostaje. Apeluję zatem o poszukiwanie wspólnego języka.

4 komentarzy nt. „Wspólny Język

  1. Anna Kola

    Piękny i mądry wpis. Dziękuję! Oby był ciąg dalszy tej – nie tyle politycznej, co społecznej zmiany. Debatujmy, rozmawiajmy, zmieniajmy naszą rzeczywistość, mając na względzie dobro wspólne, dobro drugiego człowieka, dobro Polski.

    Odpowiedz
  2. Weronika Kaźmierczak

    Bardzo konkretnie, ale jak zwykle w punkt. Tylko merytoryczna wymiana argumentów uratuje nas przed prawną, społeczną i kulturową przepaścią. jednak jestem pełna obaw czy weto wynika z przesłanek merytorycznych czy to jedynie wprowadzenie społeczeństwa do rozpoczynającej się kampanii prezydenckiej i walki tego pana (świadomie z małej litery) o kolejne 4 lata dobrobytu dla siebie i swojej rodziny (przecież nie dla ok. 40 mln obywateli)

    Odpowiedz
  3. Jarosław Badurek

    Brydż jest faktycznie grą wartą jak najszerszej popularyzacji, tym bardziej, że warto podtrzymywać znakomite polskie tradycje w tej dyscyplinie sportowej. Gra uchodzi nawet za nowocześniejszą i bardziej przystającą do współczesności niż szachy – kluczową rolę w brydżu odgrywa bowiem manewr informacją, którego nie ma w szachach, gdzie w każdej chwili obaj gracze mają pełną wiedzę o sytuacji na szachownicy. Ponadto brydż to gra zespołowa, nawet jeśli tym minizespołem są tylko dwie osoby tworzące brydżową parę. Można też grać w brydża całkowicie rozyrywkowo „w kółeczko“, ale nawet wtedy niezbędna jest choćby ramowa konwencja odzywek licytacyjnych i wistów. Dodajmy, że można stosować niemal dowolne konwencje (są pewne ograniczenia na bardzo „sztuczne“ systemy) ale muszą być one jawne tzn. istnieje obowiązek poinformowania, co dana odzywka oznacza.
    Ta zasada nie obowiązuje jednak w języku naturalnym, który jest fenomenen kontekstowym oraz interpretacyjnym. Można zatem np. mówić o „konieczności reformy sądownictwa“, ale rozumieć pod tym pojęciem bardzo różne treści. Prezydencki, mocny głos w tej ważkiej kwestii, daje wszystkim stronom debaty szansę na wypracowanie rozwiązań realistycznie optymalnych. A przecież problem jest naprawdę trudny i nie ma łatwej odpowiedzi na stare, rzymskie pytanie „Quis custodiet ipsos custodes?“ (kto ma pilnować pilnujących). W końcu każda hierarchia ma jakiś wierzchołek, instancję najwyższą, od decyzji której formalnie nie można się już odwołać. Z drugiej strony warto też pamiętać, że nawet najbardziej kompromisowe, wyważone i precyzyjne regulacje są tylko konwencją, której stosowanie wymaga kultury.
    Podobnie jak w brydżu.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code
     
 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>