Teatr jednego aktora

Prof. Jan Szczepański, socjolog w 1993 r. sformułował opinię, że przeprowadzane zmiany w instytucjach akademickich nie dotykają istoty szkoły wyższej. Peter Drucker, uważany za guru w naukach o zarządzaniu stwierdził, że przeprowadzenie zmian w instytucjach publicznych jest możliwe jedynie narzucając je z zewnątrz lub przez katastrofę. Katastrofy w szkolnictwie wyższym chcielibyśmy z pewnością uniknąć, a narzucanie zmian z zewnątrz spotka się z zarzutem, że gwałcona jest autonomia uczelni. Czy zatem wprowadzenie istotnych zmian w szkolnictwie wyższym jest w ogóle możliwe?

Niestandardową inicjatywę podjął wicepremier Jarosław Gowin, ogłaszając konkurs na opracowanie założeń do nowej ustawy o szkolnictwie wyższym. Minister wyszedł z założenia, że środowisko zaproponuje rozwiązania, które będzie można wykorzystać przy redagowaniu nowej ustawy. Wybrano trzy zespoły. Szkoda, że jak dotychczas do publicznej wiadomości podano jedynie propozycję założeń opracowaną przez jeden z nich, kierowany przez prof. Marka Kwieka z UAM w Poznaniu. Propozycja jest nazywana pionierską i nowatorską, ale także kontrowersyjną i nierealną. Autorzy przyjęli założenie, że poziom kształcenia na poziomie wyższym jest dobry, a ‘naprawy’ wymaga aktywność naukowa i pozycja polskich uczelni w świecie. To jest punktem wyjścia projektu. Ale przynajmniej jest nad czym dyskutować. Trzeba przyznać, ze aktywność lidera zespołu w zakresie udziału w tych dyskusjach jest niezwykła. Dwa pozostałe zespoły co jakiś czas ujawniają fragmenciki swoich propozycji. A to nie daje poglądu na proponowane rozwiązania w zakresie poszczególnych obszarów funkcjonowania szkolnictwa wyższego, ściśle ze sobą powiązanych.

Nie znam założeń konkursu, wiec nie potrafię stwierdzić, czy zespół Marka Kwieka wyszedł przed szereg, publikując swoją propozycję już 15 listopada ubiegłego roku, a inne zespoły są maruderami i do dziś propozycji nie ujawniają – a może to ich świadoma strategia informacyjna, niesprzeczna z zasadami konkursu. Tak, czy inaczej sytuacja ta rzuca cień na inicjatywę i dobrze by było ją jak najszybciej wyjaśnić.

Środowisko akademickie nie jest nadmiernie zainteresowane zmianami. Jednak nowe rozwiązania legislacyjne w zakresie szkolnictwa wyższego są wyzwaniem czasu, dlatego warto podjąć wszelkie starania zarówno na poziomie centralnym jak i instytucjonalnym, aby pokazać, że głos środowiska jest nie tylko słyszany, ale i brany pod uwagę w takim zakresie jak tylko będzie to możliwe. Ułatwiłaby to zadanie prezentacja pełnych propozycji założeń do ustawy, opracowanych przez każdy z zespołów, zamiast obecnego ‘teatru jednego aktora, nawet jeśli uznamy, że ten Aktor i jego zespół opracowali znakomity program. Różne propozycje pozwolą bowiem dotknąć w przyszłej ustawie istoty szkoły wyższej, o której pisał Szczepański i uniknąć scenariuszy kreślonych przez Druckera.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code
     
 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>