Dziekan – typ idealny

Zbliżają się wybory władz Wydziału. Zastanówmy się nad typem idealnym kandydata do pełnienia funkcji dziekana. Pojęcie ‚typ idealny’ wprowadził Max Weber. Z pewnością trzeba z przymrużeniem oka popatrzeć na nieistotne i przypadkowe zakłócenia w dotychczasowym funkcjonowaniu kandydata do pełnienia funkcji dziekana. Skupiając się natomiast na najbardziej istotnych cechach przydatnych w kierowaniu wydziałem, który można nazwać mikro-organizacyjną anarchią, jeśli przyjmiemy z literatury opis uniwersytetu za pomocą metafory organizacyjnej anarchii, zaproponowanej przez Cohena, Marcha i Olsena.

 

Nawiązując do myśli wymienionych wybitnych socjologów, dziekan kieruje mikro-organizacyjną anarchią, nazywaną popularnie wydziałem. Cele poszczególnych członków społeczności Wydziału są wewnętrznie sprzeczne, a te już zaakceptowane w sferze werbalnej są początkiem (a nie końcem) dyskusji, nazywanej niekiedy akademicką. Wiele decyzji podejmowanych na wydziale ma marginalne znaczenie dla członków społeczności akademickiej, którzy o nich niewiele wiedzą, gdyż ‘żyją własnym życiem’. Lojalność pracowników wobec wydziału jest ważna, ale co najmniej równie ważna jest lojalność wobec reprezentowanej dyscypliny, co nie zawsze jest tożsame. Jednym słowem, kandydat na dziekana powinien być specjalistą od rozwiązywania spraw pozornie nierozwiązywanych, chciałoby się rzecz osobą, przed którą stanie niejedna kwadratura koła.

 

Kandydat idealny na dziekana jest bytem nieistniejącym, podobnie jak idealna próżnia w przyrodzie. Ale asymptotyczne dążenie do doskonałości jest czymś zupełnie naturalnym w każdej organizacji, w zakresie poszukiwania osoby do pełnienia trudnej i odpowiedzialnej funkcji dziekana również.

 

Dla matematyka ideałem (to nie to samo, co typ idealny) jest kula, dla znawcy kobiet klepsydra, Henry Mintzberg wymieniał pięć rodzajów struktur idealnej organizacji. Jedną z nich jest biurokracja profesjonalna, a przykładem uniwersytet. Przykłady ideałów można mnożyć.

 

A zatem, jakie cechy powinien mieć kandydat, jeśli nie idealny, to optymalny, do pełnenia funkcji Dziekana. O tym zdecydują Wyborcy już w kwietniu. Gra się właśnie rozpoczęła.

8 komentarzy nt. „Dziekan – typ idealny

  1. Anonim

    Szanowany przez studentów dydaktyk, rozumiejący potrzeby rozwoju pracownik naukowy, bezkompromisowy wizjoner, doświadczony manager. Tylko tyle i aż tyle.

    Pozdrawiam

    Marcin Uske

    Odpowiedz
  2. Anonim

    Wyborcy w kwietniu zdecydują o tym, kto zostanie Dziekanem, a nie kto jest idealnym kandydatem:-). To spora różnica!
    Kwietniowe wybory nie będą toczyły się w świecie idealnym – w szranki staną ludzie ze swoimi zaletami i wadami. I, podobnie jak w wyborach parlamentarnych (i innych ze sfery politycznej), wybierać będziemy to, co najlepsze w ramach zaoferowanej kafeterii. Nawiązując ponownie do ideałów, można by powiedzieć, że spróbujemy wybrać kogoś z najmniejszym odchyleniem od ideału.
    Mam wrażenie, że nowemu Dziekanowi nie zabraknie wyzwań i trudności. Wielkie pole do spektakularnych sukcesów (o które zawsze trudno) i równie (a może nawet bardziej) widowiskowych porażek.

    Odpowiedz
      1. Krzysztof Leja

        @Marcin Uske
        bardzo trafny komentarz!
        @Krzysztof Zięba
        Dziękuję za słuszną uwagę.
        Typ idealny Webera, to nie ideał. Dla porządku skorygowałem ostatni akapit – myślałem o optymalnym kandydacie, który z pewnością nie będzie ideałem, gdyż taki nie istnieje.
        Krzysztof Leja

        Odpowiedz
  3. Anonim

    Pyta Pan o cechy kandydata optymalnego. Skłania to do refleksji, że w związku z tym optimum na „ideała” nie mamy za bardzo co liczyć :)

    Ale niech będzie, cechy kandydata optymalnego (choć przy niektórych można by mówić o ideale):
    – KOMPETENCJA (z czym wiąże się też posiadanie autorytetu wśród studentów oraz pracowników);
    – szacunek wobec pracy i zaangażowania całej zbiorowości wydziału – studentów, pracowników-naukowych oraz administracji;
    – umiejętność rozmowy – nie tylko przedstawiania swoich racji, ale też słuchanie innych i uczenie się od nich;
    – zdolność do łagodzenia i rozwiązywania sporów;
    – umiejętność nauki na błędach, wyciągania konstruktywnych wniosków z każdej sytuacji;

    i…
    – UŚMIECHU! :

    „Z większą nadzieją WYDZIAŁ patrzy niż słucha.
    KANDYDACI NASI muszą się uśmiechać.
    Uśmiech oznacza, że nie tracą ducha.
    Choć gra zawiła, interesy sprzeczne,
    wynik niepewny – zawsze to pociecha,
    gdy uzębienie białe i serdeczne.”

    To tak na koniec w ramach przedstawionego optimum :) (uśmiech oczywiście biały i serdeczny)

    pozdrawiam,
    Emilia Nagucka

    Odpowiedz
  4. Anonim

    Aż korci żeby postawić pytanie odwrotne. Jakich cech dziekan mieć nie powinien, żeby jak rzekł klasyk „plusy nie przesłoniły Wam minusów”?

    Myślę że listę mogło by otworzyć przeświadczenie o własnej nieomylności, niechęć do zmian i rozwoju czy przerośnięte ego.

    M.

    Odpowiedz
  5. Anonim

    Chciałbym trochę w moim komentarzu odejść od perspektywy teoretycznej i dodać do powyższych wypowiedzi, że za najbardziej istotne cechy kandydata na dziekana uważałbym posiadanie jasnej i silnej wizji rozwoju wydziału oraz umiejętności komunikacyjne, które pozwoliłyby zarazić tą wizją wszystkich interesariuszy (w szczególności kadrę naukową i administrację). Uważam tak dlatego, że w chwili obecnej Wydział jest dosyć mocno postrzegany przez pryzmat Dziekana Dominiaka (tak to odbieram) i nowy dziekan wyposażony w dwie powyższe cechy będzie walczył o „wyjście z cienia”.
    Pozdrawiam,
    Jan Wyrwiński

    Odpowiedz
    1. Anonim

      Zasadnicze pytanie brzmi: czego społeczność WZiE oczekiwałaby od nowego dziekana – czy dalszego, szybkiego rozwoju wydziału, a może stabilizacji? Wymarzony dziekan może być zarówno sympatycznym, przyjaznym studentom „urzędnikiem”, jak i prężnym „liderem-menadżerem”. Takich modelowych typów dla „głowy wydziału” można by zaproponować jeszcze więcej. Myślę, że na różnych wydziałach – społeczności podejmując refleksję nad powyższym kierowaliby się nieco inną logiką. W naszym kraju wydziałami z reguły rządzą bardzo dobrzy naukowcy. Pytanie brzmi: na ile są w stanie oni być jednocześnie dobrym managerami? (zakładając, że właśnie taki typ dziekana jest typem najczęściej pożądanym). Na czele instytutów / wydziałów chemicznych najczęściej stoją chemicy, na czele wydziałów biologicznych biologowie – ze swojej natury (i wykształcenia) często nie będąc wprawnymi menedżerami. W tym sensie myślę, że WZiE jest w uprzywilejowanej pozycji, bo na czele Wydziału stanie ktoś, kto jest związany z pewnym obszarem zarządczym / ekonomicznym i siłą rzeczy jako naukowiec od zarządzania lepiej w stanie będzie kierować uczelnią niż naukowiec z obszaru innych nauk. Szewc w dziurawych butach raczej chodzić nie będzie. Powyższe zapewne nie jest zasadą, ale coś w tym jest.
      Wydział jako jednostka szkolnictwa wyższego posiada wyjątkową specyfikę organizacyjną. Czemu jednak nie miałby przypominać (podkreślam: przypominać) dobrze zarządzanego „przedsiębiorstwa”? (bez skojarzeń z taśmociągiem, masową „produkcją” absolwentów i jakością nauki „made in China”)
      Zresztą dotychczas o takim wizjonerskim, otwartym na nowości rynek Dziekanie mogliśmy mówić. Badania, które prowadziłem na WZiE wykazały, że dziekan-lider to cecha osoby kierującej wydziałem, która raczej odpowiada społeczności akademickiej. Mówimy tu jednak o pewnym stylu przywództwa. Należy pamiętać, że różnymi drogami można dochodzić do sukcesu. Bardzo zróżnicowane podejścia w zarządzaniu wydziałem mogą przynosić świetne efekty – wydaje mi się, że to właśnie pokazuje historia Wydziału Zarządzania i Ekonomii. I dlatego też warto patrzeć w przyszłość z dużą dozą optymizmu.

      Pozdrawiam serdecznie
      Paweł Balewski

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code
     
 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>