PG 2020 cz.2

Dochodzą do mnie głosy, że w poprzednim swoim wpisie nie napisałem po co zamierzamy wprowadzić zmiany w strukturze organizacyjnej uczelni. Cóż,…

Nie powinienem się dziwić. Mimo naprawdę szerokiej dyskusji w środowisku akademickim zainicjowanej przez MNiSzW, serii konferencji przygotowującej NKN (wyjaśniam skrót: Narodowy Kongres Nauki), wielu publikacji w mediach wiedza przeciętnego pracownika uczelni na temat zmian regulacyjnych jest nadal znikoma. Poza pracownikami funkcyjnymi (i to niektórymi) nie interesujemy się otaczającym nas światem, dopóki… Dopóty nie zapuka do naszych drzwi i nie zaczyna nam zabierać naszych zabawek, do których zdążyliśmy się przyzwyczaić.

Ilu z Państwa sprawdziło w jakiej dyscyplinie naukowej (i w jakiej grupie dyscyplin) znajdzie się po wprowadzeniu klasyfikacji OECD? I co z tego dla Państwa wynika?

 

PG straciła 5% dotacji dydaktycznej na 2017 rok. Mieliśmy rezerwy z poprzednich lat, ubytku tak bardzo nie odczuliśmy, choć jestem ciekaw Państwa reakcji na wyniki wydziałów na koniec grudnia. Na zniknięcie znacznej części FR (funduszu rozwoju). Kolejne zmniejszenie dotacji na 2018 jest praktycznie nieuniknione. Ile kolejnych lat możemy tracić dotację podstawową, która wkrótce będzie połączeniem dotacji dydaktycznej i DS (działalności statutowej, czyli na badania, uzależnionej od kategorii naukowej jednostki)?

Mówiliśmy wielokrotnie o tym, że gdyby nie wprowadzony przez MNiSzW bufor bezpieczeństwa (nie można było w 2017 stracić mniej niż 5% środków), nasz ubytek dotacji mógłby sięgnąć nawet 15%. Może wtedy więcej osób zainteresowałoby się tym,  co się wokół nas dzieje. Ile osób straciłoby wówczas pracę?

A tak, to widzę prawie pół tysiąca wejść na mój poprzedni wpis i praktycznie zero komentarzy! I szepty po kątach: po co takie zmiany?

Grupa dziekanów wyprodukowała kontrpropozycję, którą dobrze charakteryzuje zawarte w niej zdanie: „Odpowiednia modyfikacja strukturalna może być zrealizowana bez naruszania zasadniczego kształtu obecnej struktury organizacyjno-kształceniowej i funkcjonowania  wydziałów PG”. Czyli najlepiej nic nie ruszać. No  comments, bo nie chciałbym być niegrzeczny.

Jedno muszę jednak zaakcentować: jeżeli ktokolwiek sądzi, że możliwe jest przetrwanie (o rozwoju nie wspomnę) PG bez radykalnych kroków restrukturyzacyjnych to, w najlepszym razie, tkwi w błogiej nieświadomości.

 

Restrukturyzacja ma doprowadzić do: dostosowania się do nowego algorytmu podziału dotacji, do zdecydowanej poprawy relacji pomiędzy wydziałami/dyscyplinami kategorii A+, A, przyszłej B+ i reszty (której na PG nie powinno w ogóle być). Trzeba zatem wydzielić jednostki (i pracowników) wyłącznie dydaktyczne, stworzyć im warunki stabilnej pracy nauczycielskiej i jednostki (pracowników) zajmujących się głównie badaniami i dydaktyką specjalistyczną (ale w mniejszym niż dotychczas wymiarze).   

Pytanie sprawdzające: Czy wyobrażacie sobie Państwo, że obecne wydziały z kategorią B wyłączą się same z parametryzacji i zrezygnują z dotychczasowego statusu jednostek naukowych dla dobra całej uczelni? Czy porzucą dyscypliny (wg nowej klasyfikacji), które nie mają szans na kategorie A?

 

Jeszcze raz podkreślę, musimy teraz bardzo szybko podjąć decyzję o kierunkach zmian. Bo dzięki programowi POWR 3.5 możemy przygotować projekt, pozwalający na sfinansowanie zmian, które i tak musielibyśmy zrobić. Sytuacja jest bardzo niekomfortowa, bo nie wiemy jaki będzie ostateczny kształt ustawy.  Działamy w warunkach niepewności, stąd nie chcemy przesądzać szczegółów. Termin aplikacji mija 15 września. Nie mamy na to wpływu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code
     
 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>