Euro: za i przeciw

Miałem okazję i przyjemność przysłuchiwać się debacie profesorów Grzegorza Kołodki i

Leona Podkaminera z Wiedeńskiego Instytutu Międzynarodowych Porównań Gospodarczych na temat perspektyw przystąpienie Polski do strefy euro..  Debata miała miejsce w Akademii Leona Koźmińskiego. Zacznę od kwestii niemerytorycznej. Dyskutanci, aczkolwiek różnili się diametralnie w swych opiniach, potrafili dyskutować kulturalnie i rzeczowo. Może było o to łatwiej, bo świetnym moderatorem był prof. Andrzej Koźmiński.

Nie sądzę, żeby oponenci przekonali swych adwersarzy. Ale było ciekawie. Jest mi bliżej do opinii Grzegorza Kołodki. Ale szanuję Podkaminera.

Natomiast słuchając dyskusji i rozglądając się po Sali (sporo ludzi) nasunęły mi się następujące refleksje:

  1. Uczestnikami spotkania (poza przymusowo zesłanymi tam studentami) byli ludzie mojego pokolenia i starsi (to się jeszcze zdarza!). Komentarze i pytania zgłaszali oni, a nie młodzi.
  2. Nie odezwał się żaden przeciwnik wejścia Polski do euro. Zastrzeżenia były wyrażane, ale dominowały glosy „za”.
  3. Ponownie upewniłem się, że na potwierdzenie każdej tezy można znaleźć przykłady potwierdzające je. Ale także zaprzeczające z tym, że dyskutanci przywoływali wyłącznie przykłady pierwszego typu.

 

Ogólnie, nie żałuję, że tam byłem. Niczego nowego się nie dowiedziałem, ale tego typu konfrontacje są pożyteczne. Uczą kultury dyskusji i ważenia argumentów merytorycznych.

Natomiast jedno nie budzi wątpliwości: decyzja o przystąpieniu (lub  nie) do strefy euro jest decyzją polityczną. Żadne modele ekonometryczne nie pomogą w podjęciu takiej decyzji.

Zainteresowanych odsyłam do dyskusji toczącej się od kilku tygodni na łamach „Rzeczypospolitej”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

AlphaOmega Captcha Classica  –  Enter Security Code
     
 

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>